Zjawisko lobbingu w Polsce.


W Polsce nadal pojęcie lobbingu jest pojęciem świeżym i niesprecyzowanym. Brakuje instrumentów prawnych, na pod¬stawie których można by regulować poczynania szerokiego już kręgu podmiotów, któ¬rych celem jest oddziaływanie na decyzje władcze.
Grupy interesów najbardziej żywotne obecnie w Polsce to pracodawcy - producenci oraz pracobiorcy. Powstaje również coraz więcej firm o charakterze public relations, których zasadniczym celem jest kształtowanie wizerunku podmiotów funkcjonujących na rynku, w tym także formowanie dobrych stosunków z innymi wpływowymi osobami, firmami itp.
Zainteresowanie lobbingiem wzrasta nie tylko wśród elit władzy i publicystów, ale staje się to udziałem szerokich kręgów społeczeństwa. Pojawiają się na rynku "porad¬niki lobbysty", "leksykony lobbingu" i tym podobne publikacje, cieszące się coraz więk¬szym wzięciem wśród czytelników.
Powszechnie wiadomo, że dogodnym miejscem lobbowania w wielu sprawach jest Parlament. Świadomość istnienia prób wpływania na posłów w procesach tworzenia prawa spowodowała pojawienie się kilku inicjatyw, mających na celu wprowadzenie pewnych reguł postępowania w tym zakresie. Na przełomie 1996/7 r. powstała np. inicjatywa powołania Parlamentarnego Zespołu d.s. Uczestnictwa Obywateli w Proce¬sie Legislacyjnym. Miało to być ciało ponadpartyjne złożone z posłów i senatorów. Inicjatywa ta nie została jednak zrealizowana.
W celu zakorzenienia się etycznych form postępowania w relacjach posłów ze spo-łeczeństwem i wyeliminowania przypadków korupcji wprowadzono w 1997 r. tzw. Re¬jestr Korzyści, w którym parlamentarzyści uwidaczniają wszelkie dochody wynikające tak z działalności w Parlamencie, jak i poza nim.